Soulrider

Imię i nazwisko
Soulrider
Lokalizacja
Kadyny, Polska
WWW
http://www.soulriders.pl

Jestem uzależniony od podmuchów wiatru, szalonych skoków i wysokich fal:)

  • Poniedziałek, 27 lipca 2009

    • 14:26

      Szybka arytmetyka działań, bit z głośnika i wracam do żywych:)

    • 12:58

      W poszukiwaniu wielkiej ilośći witamin:)

    • 12:34

      Muszę dojść do siebie po portugalsko-francusko-polskim weselu:)oj to może nie być takie łatwe:)

  • Czwartek, 23 lipca 2009

    • 16:22

      A to niespodzianka powiało,jeszcze:)do zobaczenia na fali:)

      default picture
    • 15:55

      dobrze jest usłyszeć jakąś historię walki o życie na przekór wszystkiemu [joemonster.org](s)

      default picture
    • 15:48

      małe podjadanie...chrupanie i wcinanie..mniam:)

  • Środa, 22 lipca 2009

    • 14:01

      Inspiracje kulinarne nabierają realnych kształtów...małe nakłady finansowe,szczypta fantazji i...zaraz sie przekonamy:)

    • 11:57

      podjęliśmy ważne decyzje rozwojowe, jak tylko się trochę odgarniemy finansowo to pojawi się u nas takie maleństwo:)

      default picture
    • 11:51

      Dzisiaj rano zaczęło mnie denerwować bieganie...a więć mountainboard przyszedł mi z pomocą:)no i dziękuje Pani naturze za miękkie podłoże:)

  • Wtorek, 21 lipca 2009

    • 17:26

      :)

    • 17:00

      Lasagne with soul..uwaga mężczyźni gotują:)

      default picture
    • 14:12

      Ale powiało...Airush 12m zaraz zacznie podniebne podróże:)

    • 13:54

      Po dość długiej nieobecności spowodowanej awarią netu..surfing wraca na blip:)

  • Środa, 15 lipca 2009

    • 10:56

      Opowiednia stylizacja i już możemy ruszać:)nigdy nie wiadomo jakie niebezpieczeństwa czają się w wodach Srebrnej Riwiery:)

      default picture
    • 10:54

      Oj wczoraj to wiatru nie było, a jednak nas zawiewało;) Dzisiaj,jak na razie też Eol skąpi nam wiatru, a więc czas na alternatywne zajęcia na plaży;)

  • Wtorek, 14 lipca 2009

    • 11:07

      Ok trochę to dzisiaj trwało,ale w końcu zebrałem się i idę biegać. To słońce mnie strasznie rozleniwia...ale jak czasem nie dać się skusić lenistwu:P

    • 10:51

      dr Jekyl i Pani Hyde:)

    • 10:47

      Po śniadaniu trochę porannego rozciągania, trochę jumpingów, a teraz czas pobiegać:)

    • 10:26

      skoro tak mówisz..:P

    • 10:08

      Dzisiaj powolna pobudka...słońce już zagląda przez szyby w przyczepie...śniadanie i nowy dzień na plaży:)

  • Poniedziałek, 13 lipca 2009

    • 23:30

      Bezwietrzny dzień zakończony...taki,jak mnóstwo mu podobnych...na szczęście plaża Srebra Riwiera w Kadynach potrafi wynagrodzić wszystko;)

      default picture
    • 16:34

      Kiedy nie wieje z surferami jest, jak z pogromcami smoków. Bez smoków ich świat nie ma sensu...a więc markotna mina i marzenia o silniejszym podmuchu

      default picture